Tiszert dla wolności

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 kwie 2006, 20:11

Co do wizeruku Che na koszulkach to naprawde nie doszukiwalbym sie jakichs glebszych idei czy tez przeslanek. Po prostu ktos chcial zrobic kase i wymyslil sobie ze da akurat Che. Tak jak w dowcipach o Chucku nie ma za bardzo glebszego przeslania tak i w tym. Moda to moda. A ze sie szybko rozprzestrzeniaja takie rzeczy to prosta sprawa. Kazdy chial byc kuuuuul i trendy wiec kupowal koszulke z "jakims tam gosciem z gwiazda". Tym bardziej ze w sklepach ciezko bylo sie na takowa nie natknac.

Co do noszenia koszulek o ktorych jest tu mowa ("Nie slucham papieza", "Nie chodze do kosciola", "Jestem gejem" itd.) to tez jest lans i moda. O ile niektorzy moga miec jakis glebszy powod, to podejrzewam, ze znaczna wiekszosc po prostu chce byc "fajna". Bo to takie fajne dzisiaj nie chodzic do kosciola czyli nie byc moherem 8), tolerowac homoseksualistow mimo ze sie pewnie z zadnym w zyciu nie spotkalo nie mowiac juz o utrzymywaniu kontaktow. A juz w ogole super extra dzezi kul zajefajne teksty typu "Mam okres", "Masturbuje sie", "Jestem ze wsi" czy "Siedzialem w wiezieniu"... Naprawde tak mnie to interesuje kto jest ze wsi a kto nie, ze chyba zaczne uwazniej sie przygladac na napisy na koszulkach :lol:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”