Dla mnie sytuacja jest prosta. Podziękować za trofeum i ładnie z kulturą pożegnać.
Nie bardzo widzę inne rozwiązanie i proszę nie tłumaczyć trenera kontuzjami, bo kontuzjami można tłumaczyć słabsze wyniki, a one były katastrofalne, jak i cała postawa drużyny. LE wygrana na wślizgu, po szczęśliwym finale i mimo wszystko słabym rywalu w półfinale jakim było Bodø. Sytuację w Premier League to nawet ciężko skomentować.
Podziękować i pożegnać.



