Ja bym zwolnil Postecoglu. Po pierwsze za wyniki w lidze ale przede wszystkim za to ze wygrywajac wczoraj ten puchar pozbawil Tottenham pewnej tozsamosci. Jak oni teraz maja pozyskiwac kibicow skoro juz nie na litosc? Przeciez nie porywajacym stylem gry podczas tej europejskiej kampanii a wystepem w finale to juz w ogole.
Wczesniej mogli budzic w tobie sympatie na zasadzie wnuczka ktory przychodzi na rodzinna uroczystosc a babcia go pyta "a ty piekny kawalerze kiedy nam tutaj jakas panne przyprowadzisz?". No bylo ci go szkoda chciales zabrac go na piwo i powiedziec ze jeszcze sie doczeka. A teraz? Niby stal sie mezczyzna ale perspektywy z Postecoglu jak w PGR za komuny.


