Konsole czyli sprzet dla ludzi leniwych.

Awatar użytkownika
Tomasz.
Skład B
Skład B
Posty: 108
Rejestracja: 21 kwie 2006, 20:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Tomasz. » 22 kwie 2006, 7:32

Ja jestem ososbiście związany z konsolami praktycznie od dziecka. Pierwszą dostałem w 1998 roku, był to PSX, popularnie zwany szarakiem. Granie na nim sprawiało mi wiele przyjemności, a na tamte czasy było to jak teraz mieć PSP a nawet lepiej. Kumple przesiadywali u mnie od rana do wieczora i ogólnie jazda była. Graliśmy w Top Guna, emocjonowaliśmy się rozwaleniem pewnego ogromnego samolotu, a następnie graliśmy w Need For Speed. Szarżowaliśmy po drogach, uciekaliśmy glinom, też kapitalna gra. Ale wszystko przebił chyba Tekken. Przechodziliśmy grę na najwyższych poziomach, biliśmy się między sobą. Pamiętam, że uwielbiałem Eddy'ego. Miałem jeszcze kilka gier, ale te wciągnęły mnie najbardziej. Coś pięknego. Potem po [pół roku sprzedałem konsolę. Miałem styczność z Nintendo DS, ale nie zachwyciło mnie po tym, jak zobaczy;lem kapitalną jak na ówczesne czasy grafikę. To już jest zabawa na krótko. Kilka lat później z PS2 i XBoxem. Playstation2 wydawało mi się ekstra, ale po tygodniu mi się znudziło. Nie ma duszy, to nie wciąga jak PSX. Z Xbocxem jest jeszcze gorzej. Ogólnie rzecz mówiąc PSX powalił mnie, coś pięknego.

Wróć do „Hyde Park”