Ancelotti miał dużego farta, że popracuje w Brazylii rok z kawałkiem, a obskoczy Copa America i MŚ. Ma to swoje minusy, ale jakby miał przejść całą czterolatkę to pewnie by mu się faktycznie nie chciało.
Ale te powołania to na razie chyba bez szału, bo można było się zastanawiać jak poukłada pomoc, a on na razie powołał Casemiro. Ten Andrey to ciekawa postać, ale Ancelotti to chyba nie jest typ trenera, który na niego postawi.
E:
A nie, bez Copa America, nei wiem co mi się ubzdurało, pewnie stąd, że rok temu był już temat.



