Ależ pogrom faworytów dzisiaj. Roglić out, Del Toro stracił prawie całą przewagę, Ayuso grube minuty w plecy, Yates jak zwykle, Bernal to już chyba nie ten poziom na GT. Carapaz jak za najmłodszych lat, on zawsze trzeci tydzień ma najlepszy. Gee też nieźle.
Na dzisiaj to Ekwadorczyk wyraźnym faworytem.


