To na [ch**] mnie w ogóle zaczepiles? Drugi raz dzisiaj lolChlopaczek pisze: ↑29 maja 2025, 19:14Chyba trudy kampanii odciskaja na Tobie pietno masacra.
Moglbym wejsc z Toba w polemike i przypomniec ci mala czesc rzeczy ktore wyrabial PiS ale sobie oszczedze zachodu a reszcie tutaj nieprzyjemnych wspominek.
Gdy siedzisz w lokalu pijac piwo i dosiada sie do ciebie facet ktory wyraznie juz wprowadzil w siebie pare promili to moze nawet przez grzecznosc sobie z nim pogadasz. Ale w momencie kiedy zamawiasz drugie piwo a on zaczyna belkotac o odpowiedzialnym spozywaniu alkoholu to wychodzisz z tego przybytku albo przynajmniej konczysz z nim dyskusje i przesiadasz sie byle od niego dalej.
Napisalbym Ci zebys "wytrzezwial" ale nie ma na to widokow.
Ja po ostatniej nocnej rozmowie, już sobie z tobą dałem spokój bo ani ty mnie ani ja ciebie do niczego nie przekonam, więc po co w ogóle zaczynac.
A ty najpierw mnie szturchasz raz, potem drugi raz, i jak ci w końcu odpowiedziałem to wyskakujesz z jakimś moralizatorskim przykładem, mającym chyba pokazać wszystkim jaki to jesteś ponad to, lepszy niż ja i nie będziesz się zniżał do tego poziomu.
No i w sumie, ok. Jak ci to pomaga.



