On też bardzo dużo asystował jak na napastnika. Musiałem sprawdzić, żeby się upewnić, ale widzę, że w Barcelonie miał liczbę asyst równą połowie bramek (wg. Transfermarkt). Pamiętam też, że będąc przed trzydziestką miał spory problem z kolanami, który go zastopował. W każdym razie, nie skończył jak Ronaldo, ale zdecydowanie nie wykorzystał kariery w pełni w dużej mierze właśnie przez kolana.



