Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: masacra » 30 maja 2025, 13:24

Bernabeu2 pisze:
30 maja 2025, 10:18
Platforma w 2023 roku miała +60% w grupie 18-29, a teraz może przez tą grupę wiekową przegrać wybory, dlatego to tłumaczenie elity vs nie-elity mnie nie przekonuje, bo mówimy o fluktuacji na poziomie niespełna dwóch lat dla grupy wyborców, która w +80% się nie zmieniła
Ale to być może też efekt tego, że PiS nie rządzi. Chyba Bosak w jakimś wywiadzie mówił, że wyborcy Konfederacji tradycyjnie głosują za tym kandydatem, którego partia nie rządzi. Taki wyraz buntu. Dlatego w poprzednich wyborach się podzielili po równo bo ta potrzeba buntu, w niektórych z nich, wygrała z potrzebą sprzeciwu wobec lewicującego kandydata. W tym kontekście PiS trochę przestał być ta partia elit. Tzn wiadomo, że dalej jest ale skoro nie rządzi, to już to tak nie kłuje w oczy. A to, że jest tak bezpardonowo atakowany przez establishment medialno-polityczny, paradoksalnie może mu nawet przysparzać sympatii wśród elektoratu anty-elit.

Na marginesie, mocno śmiesznie by się złożyło, gdyby Nawrocki faktycznie wygrał głosami młodych.
Bernabeu2 pisze:
30 maja 2025, 10:18
Za to cofam tezę o mocnym podziale światopoglądowym jako głównej zmiennej wyborów
Hmmm. Trochę tak trochę nie. Tzn jak żyje jeszcze nie widziałem tak zjednoczonej prawej strony sceny politycznej. Z reguły zawsze ktoś się wyłamywał, dystansował. Dzisiaj, poczynając od najtwardszych Braunistow-Korwinistow (sam profil iksowy Korwina w ostatnich dniach wygląda jakby zapisał się do PiSu xD), poprzez przedstawicieli Konfederacji (chyba jedyny Mentzen jasno nie określił na kogo odda glos, ale i tak w wielu wypowiedziach dał to do zrozumienia), aż po takich co tradycyjnie stali trochę w rozkroku (niech tu przykładem będzie Warzecha). Wszyscy się chyba jasno zadeklarowali. Nie wiem czy przy innym kandydacie (Sikorski) obserwowalibyśmy ten fenomen. Przypuszczam, że nie. A to jednak jest mocny fenomen na prawicy.
Nie wiem jakie to będzie miało przełożenie na wynik, ale i tak fajnie obserwować.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”