Chłopie taki nazwiska że jeszcze będziecie zazdrościć. Chivu, De Zerbi i Fabregas.
Prawda jest taka że żeby wszystko przegrać nie trzeba ci na ławce trenera który zarabia 8 baniek, wystarczy taki co zarabia 2, a jaka oszczędność!
Osobiście szedł bym po Hiszpana. Gra młodymi, nie pyskuje i ma fajny ofensywny styl. A co będzie? Zobaczymy, decyzja powinna być podjęta na dniach bo czasu nie ma, raptem 3 tygodnie i KMS.



