Wiadomo, że łatwo wygrać potrójną koronę w nie-Anglii/Hiszpanii, więc te tryplety Bayernu czy PSG to dla mnie bardziej ciekawostki (z całym szacunkiem, bo dalej potężne osiągnięcie) - ale też myślę, że ten efekt słabszej top ligi jest przeceniany ("PSG ma łatwiej, bo w cuglach wygrywa ligę"), bo coś za coś i z jednej strony więcej porotujesz składem, a z drugiej nie masz ogrania na topowym poziomie jaki mają te ekipy 'pod prądem' z Anglii i Hiszpanii. Oczywiście Inter to jest skrajny przypadek, bo oni mają emerytowaną kadrę - tutaj to pewnie miało jakieś znaczenie na kształt finału, aczkolwiek PSG to piłkarsko i tak klasę lepsza drużyna.Zygmunt-1 pisze: ↑01 cze 2025, 15:33Łatwiej wygrać potrójną koronę będąc mocny w bardzo mocnej lidze czy bardzo mocny w mocnej lidze? Na przykładzie: City wygrywa ligę i dwa krajowe puchary i jest wypompowane, ale walczy o LM a po drugiej stronie PSG lub inny przedstawiciel Ligue 1, który dość lekko wygrywa krajowe trofea i zostaje mu LM.



