Nie ma co patrzeć na inne kraje, przerwa zimowa jest stanowczo za długa, trzeba to w końcu zmienić.
Pauza 8 grudnia - 30 stycznia to żart, sezon powinien utrzymywać względną ciągłość, maksymalnie cztery tygodnie przerwy i jazda do roboty, bez patrzenia na pucharowiczów.



