Ja to jednak rozgraniczam, europejskie puchary to przywilej, ale i duża trudność z którą klub musi nauczyć się żyć jak chcę wejść na wyższy level.
Mamy 34 kolejki w sezonie, to naprawdę nie jest dużo. Co znaczy pomagać zespołom w pucharach? rozgrywki ekstraklasy to nie caritas. Nie róbmy z siebie durni.
Trzeba pamiętać, że są drużyny które nie rywalizują w europie i nie będą, a jest to zdecydowana większość. Liga musi mieć ciągłość, a nie grać pod puchary dla tych wielkich.
Złapaliśmy Boga za nogi, bo uefa wykombinowała rozgrywki trzeciej kategorii, gdzie punkty do rankingu są liczone patologicznie i jesteśmy dumni bo mamy cztery drużyny w europie.



