Zresztą, nasze problemy są trochę bardziej egzystencjalne w tym momencie.
Strasznie to wygląda btw, że bez Lewego najwięcej bramek w naszej kadrze z powolanych mieli Grosicki i ... Zieliński, a dwucyfrową liczbę goli zdobyli do tego jedynie Świderski i Piątek.
ps
Fabian Ruiz to jest mocno niedoceniany gracz, przez 12 miesięcy wygrał jako podstawowy gracz Euro i potrójną koronę, na Euro grając na jakimś wybitnym poziomie, a Merino i Oyarzabal właśnie świetnie pasują do takiego grania (dwie bramki z Francją: raz Oyarzabal gra tyłem do bramki w polu karnym i robi asystę, za drugim razem cofa się po piłkę i robi asystę do Merino wbiegającego w drugie tempo) - tak na marginesie.



