Jestem jak najbardziej za, to nie musi być Klopp. Niemcy mają wielu ciekawych młodych trenerów, o których warto by było chociaż zapytać. Swoją drogą taki Nawałka (totalny trenerski leszcz) okazał się zgubą, bo trafił na piękne pokolenie, zrobił niezły wynik na Euro i nagle wyszło nam, że Polski trener nie jest złą opcją. No, ale jest. Polski trener to synonim porażki. Ile bym dał, żeby zobaczyć Piszczka, Błaszczyka, Lewego, Wojtka, Glika w prime pod wodzą kozackiego trenera. Mógł być medaldias pisze: ↑10 cze 2025, 16:43Od x lat piszę, że tylko opcja niemiecka, ale bardzo dobrze znająca język angielski + umiejąca stworzyć atmosferę pracy i wspólnego celu.Sh00t pisze: ↑10 cze 2025, 16:38Największym błędem jest przekonanie, że trenerem powinien być Polak, kiedy na "naszą myśl" szkoleniową każdy kraj leje ciepłym moczem i żaden treneiro z Polski nie osiągnął niczego za granicą od X lat. Paulo Sousa był dobrą opcją, miał pomysł na kadrę, to że uciekł jak szczur to jedno, ale w takim kierunku powinniśmy iść. Probierz to klaun, który w świecie trenerki nie znaczy nic. Tylko jak to przetłumaczyć prezesowi PZPN, który lubi popić, słuchać disco i taki Probierz to dla niego opcja dobra, bo popijemy/pogadamy a zarabia mniej.
Niestety, na Kloppa nas nie stać.



