Na cztery ważne finały zdobył dwa drugie miejsca. Gdyby to była Reprezentacja Polski, to bym brał w ciemno, ale kurde, to Anglia przez którą się przewijały za jego kadencji takie gwiazdy jak Kane, czy Bellingham uważani za jednych z najlepszych zawodników na swoich pozycjach w tym wieku. Do tego masa wspaniałych graczy jak Walker, Rice, Saka, TAA, czy epizodami Rashford, Sancho, Maguire. Na papierze przez 3/4 swojej kadencji miał jedną z najlepszych albo i najlepszą kadrę świata, a nic z nią nie zdobył. Nawet głupiej Ligi Narodów.



