Żeby to zrobić musiałby mieć kogoś w jego miejsce. A wiemy, że nie ma, bo nikt w PZPN (mimo posiadania dyrektora sportowego w postaci Dorny) nie wie, jakim systemem ta kadra powinna grać i w jakim stylu. Ergo-nie wiedzą nawet z kim mogliby rozmawiać.
To jest pół-człowiek pół-debil, więc żadna jego wypowiedź mnie nie zdziwi. Naród jest podzielony w kwestii reprezentacji? Naród jest zgodny jak nigdy, Kulesza i Probierz won.



