Bzdura. Ja to widzę inaczej. Żeby dojść na absolutny szczyt, jak Lewandowski, to trzeba być cholernie ambitny i to się tyczy wszystkich największych postać w sporcie.
Lewandowski będąc w otoczeniu słabych trenerów i słabych zarządców po prostu staję się trudny do prowadzenia, bo ambicja tak nakazuję.
To nie jest kwestia złego Robert, tylko człowieka który chcę więcej i widzi więcej, bo dokonał więcej w karierze i jest postacią znaną i szanowaną na całym świecie. A potem przychodzi pracować z Probierzem czy Kuleszą.
Można próbować winić Lewandowskiego za pewne kwestie, ale nie plujmy na legendę. Korzystajmy z gościa ile się da i jak się da, a nie koniec kariery i kropka.
Kto będzie budował Polski futbol? Dawidowicz? Puchacz?
Dla mnie Lewandowski musi wrócić do kadry i być jej ważną częścią.



