Byłbyś wybitnym sofistąMr.Chris pisze: ↑12 cze 2025, 15:31Odnośnie tego, że „Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” też jest moim zdaniem nieco niedoprecyzowane jak na czasy dzisiejsze. Z punktu widzenia językowego i geograficznego jest to zawsze ta sama rzeka. Ta sama nazwa, to samo koryto, to samo podłoże na dnie, to samo źródło, ta sama mineralizacja (o ile nie występują zanieczyszczenia), itd. Zmienia się jedynie to, że opływają kogoś inne cząsteczki wody. Dodając kolejnego mindfucka. Przy obliczeniu przepływu, prędkości wody i paru innych czynników, można oszacować punkt na tej samej rzece, gdzie faktycznie wejdziemy do tej samej rzeki/wody i jest pewna szansa, że cząsteczki wody, które opłynęły nas w punkcie A, opłyną nas też w punkcie B.
Z punktu widzenia filozoficznego można przyjąć, że rzeka to tylko woda w niej płynąca i sam tak mówiąc, mam to na myśli. Niemniej, czasy filozofów już dawno minęły i mało kto się tym interesuje, więc logicznym jest, że idący do przodu świat, inaczej interpretuje niektóre znaczenia, ponieważ znając więcej danych, sens pierwotny się zatraca.



