Zobaczymy. Jeśli to jest od wody mineralnej to na pewno od tej z pracy. Bo Muszynę pije non stop, a na te zajęcia chodzę od lutego, a dopiero teraz się problem pojawił - od jakiś trzech - czterech treningów. Jak jestem w pracy to również pije tą wodę. W domu Muszynę. Na następny trening wezmę przegotowaną.



