Kiedy jadę do Zamościa to tam ćwiczę na pendulum squat i muszę powiedzieć że ta maszynka to bajka.
Świetnie angażuje czwórki,stelaż utrzymuje prosty kręgosłup,ruch jest płynny,kolana odciążone,i wystarczy naprawdę śmieszny ciężar żeby mieć kilkudniowe zakwasy
Ktoś miał przyjemność treningu na takim sprzęcie ?



