Ale przecież Polska w sportach zespołowych, poza siatkówką generalnie jest bardzo słaba. Koszykówka lipa, hokej lipa (tylko dwa razy w elicie w XXI wieku) piłka ręczna - nic nie zostało z sukcesów z czasów Wenty. I tyczy się to wszystko kobiecych jak i męskich drużyn.
Mamy wybitne jednostki w różnych sportach - Korzeniowski, Mirosław, Jędrzejczak, Kowalczyk, Małysz, Świątek, Kubica, Włodarczyk, Lewandowski, Gołota ale nie mamy tego genu zespołowości.



