A dlaczego miałby ? I Błaszczykowski i Krzynówek to bardzo tewarde charaktery a do tego Krzynówek był tytanem pracy. Ja przy sporcie siedze w tej chwili dość blisko i generalnie dzieciom(a szczególnie chłopakom) brakuje mentalu.Generalnie wynika to z faktu że dzieci mają wszystko , więc nie mają marzeń,
Jak ktoś to ogarnia to można to zmienić i coś z tego wyjdzie,albo i nie. Jak nie to dziecko zrezygnuje zanim do tego momentu dojdzie. Dodatkowo większoścrodzićów nastawia się na to że dla dziecko priorytet to nauka. Więc jest fala odejść w 8kl szkoły podstawowej i 4lo.Plus rzadko kiedy rodzice godzą się na 5* trening w tygodniu , 3 to zazwyczaj jest max. Plus rodzica jeszcze musi być stac na finnasowanie tego biznesu(tu duzo dobrego akurat zrobił pan Nitras z klubem pro)
Wszystkie te pojedyncze ogórki to są dzieci , którym się chciało i był ktoś kto ich poprowadził.
Do tego jak to w polskiej piłce układy personalne i ktoś kto potencjalnie ma szanse zostaje w przedbiegach.
Więc jest jak jest. Lepiej nie będzie chyba że w Pzpn ktos na samym szczycie dojdzie do wniosku , ze nie chce dalej trwac w tym dziadostwie i zmieni całą strukture od podstaw, ale na to nie ma co liczyć.
Najwazniejsze dzieci jest coraz mniej, coraz mniej się ruszają (u mojego syna w 7 klasie szkoły podstawowej mało kto umie zrobić przewrót w przód czy dotknąc całą ręką podłogi jak robi skłon XD) więc lepiej nie będzie. Znaczy myślę ze w sportach indywidualnych da się zrobić wynik bo tam jeden pasjonat pracuje na sukces całej federacji ale nie liczcie że w piłce coś będzie.



