No ok. Swego czasu tak bylo z Deportivo. Ale popatrz - od 10 meczow nie stracili bramki. Wyeliminowali Real i Juve, i na wyjazdach byli druzynami jezeli nie lepszymi to na pewno nie ustepowaly w niczym. Mozna mowic, ze Real i Juve sa slabe na maxa, ale Villareal patrzac chocby na tabele La Liga jest nizej niz Real. Nawet w tej chwili jest druzyna slabsza. A jednak dzisiaj postawil sie Arsenalowi, i jezeli doprowadziliby do dogrywki to by awansowali, jestem przekonany, bo Arsenal z ataku pozycynego nie byl w stanie dzisiaj zdobyc bramki, nie bylo takiej mozliwosci. Jedyna szansa dla nich to bylyby karne, a tam wiadomo jak jest. Mozna powiedziec ze sie spieli na maxa, mieli lepszy dzien, nie wiem. Wlasny stadion? No moze, ale czy az tak? Az taka roznica? Niebo a ziemia. W porownaniu z meczem na Highbury role sie odwrocily. Dzisiaj Arsenal wygladal jak Villareal dwa tygodnie temu.*_Zaza_* pisze:Jarzyna a nie sądzisz że Arsenal u siebie na Highbury a Arsenal poza domem to niebo a ziemia ? Podobnie jest z Villareal - jak fan Primera Division wiesz jak sa trudne mecz ligowe na El Madrigal.
Mecze z Villareal na jego boisku? No nie wiem. W tym sezonie na 17 spotkan wygrali 7, wiec az taka twierdza nie do zdobycia nie sa. Zajmuja w lidze 10 plac z dosc matematycznymi szansami nawet na PUEFA. No sa slabi w tym roku i taka jest prawda. Dzisiaj sie spieli? Ale az tak bardzo, zeby az tak przycmic Kanonierow? Nie wiem. Moim zdaniem wieksza wina lezala jednak po stronie Arsenalu.
Ja go nie oceniam. Po prostu mowie jak jest - zawalil tego karnego, bo to jego wina i nie ma sie co czarowac. Zle uderzyl i tyle. Owszem to o niczym nie swiadczy, bo nie tacy karnych nie strzelali, jednak dzisiaj on popelnil blad. Wzial na siebie odpowiedzialnosc? Owszem, ale nie wiem czy sam bral, czy mu ta odpowiedzialnosc na barki wlozyli. Jak bylo zblizenie na jego twarz przed samym strzalem to jakos ciezko bylo mi dostrzec ta pewnosc siebie. Bardziej wygladal na chinskiego ochotnika.*_Zaza_* pisze:Ale co by nie mówić nie może Romana oceniać po tym karnym czy tym meczu
Przepraszam za dosc chaotyczny styl, ale pozno juz...



