Kotwica miała długi wobec każdego, bankrutuje, zakłada nowe stowarzyszenie, długów nie ma. Długi to do Pana Dzika.
Adam Dzik robił długi w klubie który zbankrutował, doprowadził go do ostatecznego upadku.
Jakim cudem ja czytam, że on może zainwestować teraz w inny klub. Za co go kupi? Kto mu na to pozwoli w samorządzie? Kto to kontroluje?
To jest jakiś absurd przecież.


