No więc proponuję tak:
Typowanie drużyn na podium - za dokładne trafienie jednego z trzech miejsc 6 punktów, za pomyłkę o jedną lokatę 3, o dwie 1.
Typowanie własnej drużyny, wszystko o oczko więcej i jeżeli swój klub będziemy typować na podium (lub do spadku), to liczę go dwa razy (żebyśmy na tym nie byki stratni).
Zaś za każdego trafionego spadkowicza byłoby pięć oczek i tu już nie będzie możliwości dodatkowych oczek za minimalną pomyłkę.
I jeszcze strzelcy, tu będzie najtrudniej, dlatego za trafienie króla strzelców dałbym 10 punktów i zastanawiam się nawet czy nie powinniśmy typować aż trzech kandydatów?
Po podliczeniu wszystkich bonusów do wzięcia byłoby aż 50 oczek (wiem to jest nierealne), czyli całkiem pokaźna pula, ale nawet zdobycie ok. 20 byłoby sukcesem.
A teraz czekam na Wasze opinie lub podpowiedzi.



