Villarreal CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 26 kwie 2006, 16:03

Niggaz pisze:Oglądąłem na PS i kamery zagrały wspaniale. Pojedynek Lehmann - Riquelme. Zbliżenia na twarze
na szczęscie w TVP to samo było, Jens vs Roman - jak w westernie jakimś.
Niggaz pisze:Arsenal? Nic wczoraj nie grał. Rozumiem, że mieli sie bronić, ale oczywiście nie tak to miało wyglądać. Obrona to nie murowanie na własnej połowie i żadnych groźnych akcji. To jest raczej coś a'la antyfutbol chociaż nie lubię tego określenia
no tak, jak mówiłem, tez spodziewałem się jakichkolwiek strzałów na bramkę barbosy, no ale jak to mówia - gra się tak jak przeciwnik pozwala. A wczoraj to Villarreal pokazało kawałek świetnej piłki.
na szczęście mamy Lehmanna, Eboue i Toure - oni nam uratowali awans.
Niggaz pisze:Ciekawe jak zagrają w finale z Barcą
Myślę, że w finale każda z ekip bedzie miała swoje sytuacje. Bo przecież tam nie ma czego bronić - trzeba strzelić gola. Wiec trzeba będzie zaatakować - wygra ten kto bedzie w lepszej dyspozycji tego dnia. Duzo zalezeć bedzie od formy Ronniego, Titiego, Eto'o, czy Cesca, byc może kluczowe będa parady bramkarskie Valdes vs Lehmann :lol:

Wróć do „Hiszpania”