Śledzi ktoś na bieżąco co się dzieje w Turcji ?
Zawsze ta liga kojarzyła mi się z tym, że ściągali jakiegoś podstarzałego gwiazdora Serie a czy innego tureckiego niemca i świętowali jakby wygrali mistrzostwo świata. Dodatkowo, zawsze dobrze płacili.
Teraz, co widzę i to w szczególności w Galacie to biorą Sane, płacą mu ogromne pieniądze, chcą Calhanoglu, podobno wysłali ofertę za Osimenha na…55 m.
Fener słabiej, Besiktas też gorzej. Natomiast, te słabsze też potrafią płacić 1-2 m za graczy.
Ale skąd oni nagle mają tyle pieniędzy?



