Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 08 lip 2025, 19:28

Delpiero14 pisze:
08 lip 2025, 19:19
Nadmiar gotówki to się inwestuje (giełda, jakieś lokaty, nie wiem, złoto, kupno mieszkania pod wynajem) a nie pakuje w biznes na którego nawet nie ma się konkretnego pomysłu bo to nie wypali. Jesteś w czymś dobry i czujesz że możesz na tym dobrze zarabiać to zaczynasz myśleć o założeniu interesu, ale żeby rozkręcać biznes nie mając na niego nawet konkretnego planu żeby pomnażać gotówkę to się sam z tym jeszcze nie spotkałem.
Biznes jest jednym z rodzajów inwestycji w tym przypadku ;) A jeśli nigdy się z tym nie spotkałeś, to widocznie nie przebywasz w środowisku ludzi prowadzących biznesy, bo to naprawdę nie jest nic nadzwyczajnego.

Myślisz, że żeby otworzyć kebaba trzeba być najpierw pasjonatem przyrządzania kebabów? To tak nie działa. Co więcej, mityczne zamienianie pasji w biznes to często bardzo prosta droga do wypalenia i obrzydzenia sobie czegoś, w czym jest się dobrym.

Poza tym, w tym przypadku trzeba spojrzeć na to, co jest powyżej – czyli człowiek z pieniędzmi i głową do biznesu zakłada biznes. Zatrudnia do tego mistrzów przyrządzania kebabów – oni pracują w czymś, co lubią, on inwestuje w coś, co ma mu przynieść kasę. Mówisz, że taka osoba ma być w czymś dobra – ale tym czymś ma być prowadzenie biznesu, a nie ścinanie mięsa.

Wróć do „Hyde Park”