Jako mały przedsiębiorca mogę powiedzieć z perspektywy czasu, że pójście "na swoje" to najlepsze co mogłem zrobić. Jasne, pewne minusy są, ale jednak bycie sobie szefem oraz rozbudowa własnej firmy sprawia dziką satysfakcję.
Najważniejsze zbadać rynek i sprawdzić jakie jest zapotrzebowanie w danym miejscu. Do tego trochę szczęścia, a będzie dobrze.
Co do akcji , giełdy, etc - tutaj przy wyłączeniu jakiegoś mega farta stopa zwrotu jest marginalna.



