Nie wiem jak to jest w innych miastach ale u nas Józek nawet nie zapisuje tylko ludzie przychodzą kiedy chcą. Kolejki czasami takie że już przed otwarciem lokalu 4 stoi i czeka. I często gęsto jest tak przez cały dzień. Ale też nie ma z tego niewiadomo jakich kokosów.venomik pisze: ↑08 lip 2025, 22:11No to weźmy 40 zł za obcięcie. Niech trwa około 18 minut. Plus dwie minuty na posprzatanie, wraz z totalnie minimalnym zapasem na spóźnienia. Przy pracy 8 godzin dziennie przez 21 dni w miesiącu daje to maksymalny przychód 20k miesięcznie. Mnożysz to przez jakieś 0.7-0.8, bo przecież nie kazdy termin będziesz miał zajęty, nie każda osoba przyjdzie.
Od tego odliczasz podatek dochodowy, ubezpieczenia. Zostanie Ci około 10-11k. Z tego opłacasz wszystko co jest potrzebne do prowadzenia działalności. Sprzęt, ewentualny remont, ogrzewanie, naprawy bieżące, rachunki, etc. Nie takie proste.
Kilka razy opiekowałem się zwierzętami znajomych. Nie wiem czy to ja tak mam, ale jakos to stresujace było. Zwłaszcza jak mówimy o jakichś zwierzętach żyjących krócej - jak na przykład szczurki.
A co do zwierząt to nie wiem bo się nie opiekowałem ale pewnie z racji tego że mam swojego psiaka, miałbym podobnie. Ale jest dużo ludzi którzy kochają zwierzęta i uwielbiają się nimi opiekować. U mnie w okolicy działają chyba ze 3 takie hotele i skoro dalej się nie zamknęły to znaczy że jakiś zysk to musi przynosić



