No właśnie nie do końca:
- wielka podaż na takie usługi tak naprawdę mega się zwiekszająca od kilku lat, nie jest łatwo się przebić z czymś nowym;
- koszt lokali w Krakowie: wynajem kawalerki na KAzimierzu to koszt 2,5k - jak sie doliczy sprzątanie, pranie itd to wychodzi kosmiczny koszt, więc cena też musiałaby być kosmiczna żeby nawet wyjść na zero;
- 30% pobiera booking --> bardzo obniża to rentowność przedsięwzięcia;
- w coraz większej ilości miast są ograniczenia - zmniejszają liczbę dostępnych miejsc noclegowych albo wprowadzają dodatkowe podatki --> można się spodziewać, że za np. 5 lat będzie podobnie w KRakowie, gdzie coraz więcej mieszkańców jest nie zadowolonych z turystyki.
- jeśli chodzi o gastro to już pisałem - to jest praca 24h na dobę tak naprawdę, mega dużo rzeczy związanych z sanepidem itd. JAk bym wchodził to tylko kebab kraftowy, ale to 90% sukcesu to lokalizacja (nie oparta na turystach, bo dla turysty nie ma zanczenia jakiego je kebaba) i odpowiedni pracownik.
Ogólnie brzmi pięknie, ale jak się wejdzie w szczegóły to jednak cięzko na tym dobrze zarobic.



