Obawiam się że przy dziejącej się obecnie rewolucji kraftowej za rok-dwa to określenie już nie będzie miało większej mocy. Teraz co drugi kebab jest kraftowy, a potem się okazuje że 50% z nich to kula która zamiast standardowego 50% mięsa ma 70%.
W Opolu chłop otworzył niedawno knajpę Crazy Pig, w której serwuje właściwie tylko 1 danie - gotowano-zapiekane żeberko ze świni (może wybrać 200g/450g/1kg i 3 rodzaje marynaty). Ceny niemałe, z napojem 100zł na 1 osobę pęknie. No i rzecz jest tak dobra, że chłop zbija kokosy, ruch taki że z ulicy bez rezerwacji nie da się dostać. Jedna z najsmaczniejszych rzeczy jakie w życiu jadłem. Biznes strzał w dziesiątkę, a najlepsze że chłop tam podaje tylko 1 danie



