Chelsea to jeden z 3-4 najlepszych klubów w europejskich pucharach od kilkunastu lat pod względem tytułów.
To właśnie jest fenomen, że oni takich sezonów od momentu kradzieży Ovrebo, gdzie byliby rzeczywiście potencjalnie najlepszym klubem danego sezonu - to nawet nie wiem czy mieli, dość powiedzieć, że dwa razy wygrali Ligę Mistrzów zmieniając trenera w trakcie sezonu, do tego kilka razy Liga Europy i Liga Konferencji, imponujące. Tutaj też niczego nie grają, a oczywiście zrobili finał - ja w żadne pucharowe DNA nie wierzę, ale jeśli coś takiego jest, to oni to mają.
Dzisiaj Real bez żadnego nowego zawodnika i kolejne ustawienie do przećwiczenia.



