Tak, Realek idzie w dobrym kierunku, specjalnie przed meczem z PeEsŻaczkiem napisałem pochwalny komentarz dla całokształtu zmian, bo tutaj musiało skończyć się wyraźną porażką (nie aż taką, bo durny ten dzisiejszy skład był), ba, pedagogicznie nawet spoko, bo widzę, że Courtois już pasywno-agresywnie leci po leniuszkach z przodu w wywiadzie pomeczowym.
PSG to jest historycznie mocna ekipa IMHO, przecież wyjąć ten dwumecz z Liverpoolem, gdzie piłkarsko byli dużo lepsi, ale wynikowo na styku, i od listopada czy tam grudnia to jest masakracja. Jeśli wygrają z Chelsea to ciężko byłoby nie mieć ich w top5 za ostatnich 20 lat.



