Oczywiscie ze ma, nikt tego nie neguje. Tak jak mowisz, podobnie bylo swego czasu z Realem (choc pojawialo sie rowniez wiele glosow nienawisci), wszyscy zachwycali sie Zidanem, Figo czy Ronaldo. Takie sezonowe fascynacje druzynami sa niestety normalne, szkoda tylko ze uczestniczy w nich telewizja. Ale w sumie czego sie tu spodziewac, skoro w TVP np. studio prowadzi pan Szaranowicz, ktory normalnie komentuje skoki Malysza. Zeby bylo jasne, choc z pomoca sedziego, Barca na final zasluzyla i jej go gratuluje. Chodzi mi tylko (i tobie Zaza chyba tez) o pewien negatywny mechanizm, ktory co jakis czas sie powtarza.*_Zaza_* pisze:Makis to nie tylko o to chodzi że "cukrują" Bo Barca ma także świetnych mądrych i oddanych od lat fanów i to w PolscePrzeciesz to sie robi już nie smaczne. Tak jak na Real ciążyła nazwa "Galaktikos" tak teraz robi sie z Barcelony cyrk
![]()



