Przypomina się sickstick który narzekał kiedyś na któryś miesiąc że piździ po czym się okazało, że był jeden z najgorętszych w historii.
Po prostu Wam się udziela myślenie życzeniowe spowodowane globalnym ociepleniem przez co wydaje Wam się, że te upały to tak zawsze były i normalny lipiec już się nie wydarzy.
Wydarzy się jeszcze nie raz.


