2
https://pilkanozna.pl/szokujace-kulisy- ... ncalo-feioInformacja o pożegnaniu się Feio z Dunkierką pojawiła się w niedzielę wieczorem. Wywołała ona zaskoczenie, jednak znając temperament byłego trenera Motoru Lublin i Legii Warszawa, nie powinna dziwić. Na koncie Ciamciara na portalu X możemy znaleźć całą nitkę na temat fragmentów z fransukich mediów na temat Portugalczyka. Wyłania się z nich jego najgorsze oblicze.
Feio miał obrażać i grozić pracownikom klubu. Doprowadziło to „traumy klubu przyzwyczajonego do rodzinnej atmosfery”. Żegnał się w toksycznej atmosferze, bez rozmowy z zawodnikami. Wcześniej według informatora L’Equipe miał stwierdzić, że jego podopiczni „wyglądają jak drużyna amatorów”. Przechwalał się również tym, że w kwietniu jako trener Legii pokonał Chelsea w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Francuski klub ma teraz ostrożniej dobierać trenerów.
A później wylezie Borek ze swoim pierdololo wprost od Feio, że co innego trenerowi obiecano, a co innego zastał na miejscu, co się kupy nie trzyma, bo gość jeśli chodzi o sport jest mega profesjonalny i nie wierzę w to, że podpisał cokolwiek bez szczegółowej analizy choćby tego, jaką bazą techniczną dysponuje Dunkierka.
Krótko mówiąc: powtórzę to, co pisałem od początku: bardzo dobry trener, ale człowiek fatalny.



