Zwał jak zwał. Chodzi o postępowanie z takim delikwentem i stawianie tego na równi z zabójstwem, głównie jeśli chodzi o nakładanie i egzekwowanie kar czyli bezwzględne więzienie minimum 10 lat w zależności od okoliczności (zachowanie się na drodze, prędkość, używki, orzeczony zakaz prowadzenia itd)



