No to bardzo słaba motywacja
Mi w sumie motywacja też spadła. Zeszły tydzień miałam bardzo dobry: dwa razy siłownia i dwa razy bieganie (tak po godzinie - 8 km), do tego od 1 lipca zrobiłam sobie post przerywany- jadłam od 9-18. I pierwsze efekty widziałam. Przyszedł weekend i wszystko padło. Wczoraj nawet mi się nie chciało iść na ćwiczenia. Ale zapisana byłam więc poszłam ... Dziś może zmuszę się do pójścia biegać po pracy ... Może jeszcze ten dobry czas dla się uratować



