Masz pod nosem treningi z legendą kobiecych biegów długodystansowych, ale pewnie nie udało Ci się dotrzeć jeszcze?
5 km w biegu wirtualnym i medal
Nie czujecie jakiejś żenady, wstydu pisząc takie "osiągnięcia" biegowe jak "kupiłem buty" , "przebiegłam 2 km".
Mam znajomego, który jest niepełnosprawny, jeździ na wózku, pracuje, sam dba o siebie.
I jeździ kilkaset kilometrów miesięcznie na tym wózku treningowo, zwiedził pół świata jeżdżąc na imprezy biegowe i biorąc udział w wyścigach na wózkach.
A potem na plaży widać same sukcesy sukcesy polskiej myśli treningowej, jak leży ta otyłość i nadwaga i przejść się kilkaset metrów na plażę nie może, więc jedzie rikszą albo meleksem.



