Poczekaj jeszcze z 5 lat z tym zaczynaniem, bo jeszcze się za bardzo zmęczysz teraz...
Biegam i się "nie chwalę", jak to nazywasz.
Ludzie czasem rozmawiają o swoich pasjach, o tym "CO ROBIĄ", a czytanie wypocin od wiecznych starterów, co to właśnie chcą po raz 10-ty zacząć, jest zwyczajnie startą czasie.
A jeśli dobrze kojarzę, to u Ciebie właśnie tak jest, że co kilka miesięcy piszesz ,że coś tam zaczynasz...
Tak, robienie wyzwania z przebiegnięcia 2 km to jest wstyd dla zdrowego człowieka



