Ale to też nie tak, że @1234 tu przychodzi i napierdala 10 postów tygodniowo o tym jak ciężko mu zacząć. To lajtowe forum do rozmawiania i odpowiedział na zadane pytanie.
Wracając do pytania, bo jeszcze ktoś mi zarzuci, że offtopuję i w temacie biegania piszę o ideach czy behawiorystyce.
U mnie obecnie przestój. Jak byłem na wyjeździe, to nie biegałem, a później trochę alko weszło. Raz w poprzednim tygodniu, a od marca do czerwca swoje standardowe ilości, czyli 40-60km/mies. W każdym razie w lipcu będzie chyba najgorszy miesiąc odkąd wznowiłem mniej lub bardziej regularne biegi po zimie, ale w wakacje zwykle tak jest, że zbyt dużo innych aktywności.



