Jorrel Hato to akurat świetny pomysł, nie ma się co zastanawiać tylko brać gościa. Perełka.
Natomiast Xavi Simons no cóż... piłkarsko potrafi robić różnicę ale... jest gościem o nieprzyjemnym charakterze, łatwo się poddaje, jest pretensjonalny, jego nowa ciała na boisku często doprowadza do irytacji, przez co zbiera trochę negatywnych opinii. Jak wszystko idzie zgodnie z planem, to jest git, ale jak nie, to bardzo łatwo się sypie. No nie widzę go na najwyższym poziomie z takim podejściem. Jest nad czym pracować.



