No ten deal z Diazem to było coś, w co znamienita większość kibiców Bayernu nie wierzyła do końca…a jednak, 75 baniek za gościa, który nie jest klasą światową, do tego 28 lat. Cóż, czy to ceny są tak popieprzone (viva Premier League!), czy też pewna desperacja Bayernu ( nie wyszedł Wirtz, odszedł za friko Sane, nie dogadano się co do innych potencjalnych transferów jak Leao). W każdym razie jest jak jest, oby grał dobrze przynajmniej…
I nie, nie jest to transfer za Musialę, to raczej Woltemade. Ciekawe zresztą czy tu się coś ruszy, jakby co wolę już tego młodego Niemca niż np. Nkunku…


