w pierwszym przypadku agent znalazł mu nie dość że lepszy kontrakt i mega prowizje z uwagi na przejście do Paryża za darmo to jeszcze klub z lepszymi perspektywami, więc to raczej Dolar wygryw w tamtej sytuacji. Teraz o ten lepszy klub będzie dużo dużo trudniej, ale pytanie jakie chłop ma priorytety. Jeśli stwierdzi że już się w sumie nawygrywal to Arabia by teraz wleciała jak złoto, a tam by na hajs na pewno nie narzekał.
A Psg to powinno w sumie latać, bo ten Chevalier to też dobry i młody fachowiec (do tego francuz). Donnarumma pewnie lepszy w ogólnym rozrachunku ale pozycja bramkarza jest najmniej kluczowa ze wszystkich innych pozycji w polu i z „jedynie dobrym” bramkarzem też można spokojnie święcić największe sukcesy.



