Tak, część kibiców Milanu przez kilka lat czerpała satysfakcję, bo Donnarummie robiło się np. przykro gdy kibice na niego gwizdali na meczach, a agenci sprzedawali papki medialne jak to żałuje odejścia - a potem się skończyło tak, że gość zanotował sportowy i finansowy awans do poziomu poza zasięgiem w Mediolanie.Delpiero14 pisze: ↑29 lip 2025, 13:23w pierwszym przypadku agent znalazł mu nie dość że lepszy kontrakt i mega prowizje z uwagi na przejście do Paryża za darmo to jeszcze klub z lepszymi perspektywami, więc to raczej Dolar wygryw w tamtej sytuacji. Teraz o ten lepszy klub będzie dużo dużo trudniej, ale pytanie jakie chłop ma priorytety. Jeśli stwierdzi że już się w sumie nawygrywal to Arabia by teraz wleciała jak złoto, a tam by na hajs na pewno nie narzekał.
Donnarumma fachura, ale on jakoś idealnie do Enrique-ball nie pasuje i zarabia jak na bramkarza fortunę, a Hiszpan i PSG zmieniło o 180 stopni profil, nie wiem czy to będzie taka sensacja, jeśli odejdzie. Ofert i tak będzie mieć od groma.



