Zostając w temacie, Żalgiris Kowno do przerwy 1:1 z Valurem (2:2 w dwumeczu), ten z Wilna przegrywa 0:2 z Linfield w rewanżu i całej rywalizacji. Wychodzi na to, że Litwa też wisi nad przepaścią. A jeszcze kilka lat temu mistrz kraju walczył o wyjście z grupy w LK.
EDIT Zalgiris Kowno już 2:1



