fieldyfieldy pisze:nie "nie potrafili" tylko "nie oddawali stra��w" po prostu. bo gdyby mieli w z��o�eniu zdobyc kilka goli, to potrafiliby uderzac - naprawd�
ale mieli skladne akcje po ktorych bramki powinny pasc. W koncowce Titi rajd zrobil ale trafil wprost w bramkarza z lewego skrzydla zaczynal. Mieli np. jak Glowkowal Cambell po rzucie roznym. Pozatym ich gra polegala tak jak mowisz na przytrzymywaniu i nie pozbywaniu sie pilki



