Nie no, błagam, żadnego Collyera ani Casemiro. Kazek to niech dostaje jakieś ochłapy, gdy trzeba gonić wynik i wrzucić mu piłkę na głowę. Collyer fajny chłopak, ale mocno surowy i w parze z Ugarte środek nie dawałby nic w rozegraniu. Mainoo jak nabierze fizyczności, to może być fajnym b2b, ale on jest nadal trochę zbyt wolny i mało wydolny, żeby tu być starterem regularnie. A Bruno biega jak kurczak bez głowy i jest gwarancją dziur w środku pola, niech gra wyżej i tam niech będzie dopiero rywalizacja.
Że wszystkich pozycji środek pola jest naszą najgorszą i jeśli ktoś uważa, że tu akurat nie musimy się wzmacniać, to chyba chce sabotować ten zespół. Okej, liczbowo może i tam jest sporo graczy, ale jakkolwiek to się zestawi, wychodzi dupa. Tu potrzeba pomocnika, który ogarnie ustawienie w obronie, nie parzy go piłka i jest wydolny. Bez takiego zawsze będzie dziura w środku lub zero progresji środkiem.
To już wolę nie kupować napastnika niż pomocnika.



